124 Obserwatorzy
25 Obserwuję
Lui

Drobna uwaga. Na pewno umrzecie.

Chodzę rozczochrana. Jestem na diecie czekoladowo-piwnej.

Rzuciłam palenie i kościół też.
Do pierwszego czasem wracam, do drugiego - nie.

Kuchnia

Kuchnia - Banana Yoshimoto Zgrzyt. Liczyłam na coś miłego, sympatycznego i wesołego, coś co pozwoli odpocząć moim szarym komórkom, a tu takie małe nieporozumienie. Stworzona atmosfera lekko mnie przytłaczała, zresztą ciągle przewijający się wątek śmierci nie mógł być ani banalny ani wesoły. Sama nie wiem dlaczego wydawało mi się, że ta cieniutka książeczka zawierająca dwa opowiadania będzie miłym przerywnikiem, czymś co pozwoli mi odetchnąć na jeden wieczór (może to wina opisu z tyłu, gdzie wyrwano nieodpowiedni fragment?). Może gdybym czytała ją w innych warunkach (a nie, kiedy za oknem deszcz) i gdybym wiedziała czego się spodziewać inaczej nastawiłabym się do tej lektury. Po prostu nie wyszło.