124 Obserwatorzy
25 Obserwuję
Lui

Drobna uwaga. Na pewno umrzecie.

Chodzę rozczochrana. Jestem na diecie czekoladowo-piwnej.

Rzuciłam palenie i kościół też.
Do pierwszego czasem wracam, do drugiego - nie.

Okrutnie piękna.

Drach - Szczepan Twardoch

Zafascynowała mnie do bólu i łez.
Tytułowy Drach, mroczny, tajemniczy, brutalny, bezsilny, wszechobecny.
Utrzymanie tymczasowości, bo wszytko dzieje się tu i teraz, później, ale w tym samym czasie. Nic nie ma znaczenia, ale jednak to znaczenia posiada. Tylko Drach wie wszystko, wszystko czuje i wszystko pochłania.
Znakomita konstrukcja 400stu stron poświęconych Śląsku, rodzinie, walce o siebie i o swoją ziemię.
I skoro 'Drach' jest przeciętny, jak czytam w opiniach innych, w porównaniu z 'Morfiną' i 'Wiecznym Grunwaldem' nie wiem, co będę czuć czytając pozostałe pozycje Twardocha.